Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych przekazał do Kancelarii Sejmu opinię dotyczącą poselskiego projektu ustawy o zmianie przepisów związanych z usuwaniem skutków powodzi. Choć proponowane rozwiązania mają na celu pomoc poszkodowanym rolnikom, samorząd rolniczy wskazuje na szereg ryzykownych zapisów, które mogą godzić w interesy gospodarzy.
Pismo z dnia 24 marca 2026 r. (znak: KRIR/MR/405/2026) jest odpowiedzią na zapytanie Kancelarii Sejmu dotyczące projektu nowelizacji ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi.
Uproszczone scalenia – szansa czy zagrożenie?
Projekt zakłada wprowadzenie uproszczonego trybu scalania i zamiany gruntów zdewastowanych przez powódź na grunty Skarbu Państwa. Proces ten ma być finansowany z rezerwy celowej budżetu państwa. KRIR ocenia ten kierunek jako zasadniczo korzystny, jednak zgłasza poważne zastrzeżenia co do formy realizacji tych zmian:
- Brak możliwości odwołania: Projekt przewiduje wszczynanie postępowań scaleniowych z urzędu, bez możliwości wniesienia zażalenia.
- Prawo wyboru: Rolnicy powinni mieć realny wpływ na to, jakie działki otrzymują w zamian. Brak takiej możliwości może skutkować przyznaniem gruntów o gorszej klasie gleby lub położonych w dużej odległości od gospodarstwa.
Kontrowersje wokół dzierżawy i rekultywacji
Samorząd rolniczy stanowczo sprzeciwia się rozwiązaniom, które uderzają w stabilność gospodarowania na gruntach dzierżawionych. Wątpliwości budzą:
- Rozwiązywanie umów bez odszkodowania: Projekt daje możliwość zakończenia umowy dzierżawy bez zgody dzierżawcy i bez wypłaty rekompensaty.
- Krótki czas na opuszczenie nieruchomości: Przewidziano zaledwie 12-miesięczny termin na wydanie nieruchomości, co dla wielu gospodarstw jest okresem zbyt krótkim na reorganizację produkcji.
Kiedy grunt nadaje się do odratowania?
Ważnym elementem projektu jest możliwość finansowania rekultywacji zniszczonych gleb ze środków krajowych. Jednak zdaniem KRIR, kryteria uznawania gruntów za nienadające się do rekultywacji są zbyt rygorystyczne i arbitralne.
Obecnie projekt zakłada, że o braku zasadności rekultywacji może decydować jedynie 10-procentowe prawdopodobieństwo wystąpienia powodzi oraz opinia tylko jednego rzeczoznawcy. KRIR podkreśla, że każda taka decyzja powinna być uzgadniana bezpośrednio z rolnikiem. Przyjęcie odgórnych zasad administracyjnych nie zapewnia wystarczającej ochrony prawa własności, zwłaszcza że odmowa rekultywacji może prowadzić do obowiązkowego wykupu gruntu przez Skarb Państwa.











