Izba Rolnicza w Opolu sprzeciwa się planom wprowadzenia obowiązkowego elektronicznego rejestru środków ochrony roślin. Sprzeciw zyskuje poparcie innych samorządów rolniczych.

Nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2026 roku. Samorządy rolnicze argumentują, że zmiana będzie zagrożeniem dla wielu polskich gospodarstw.

Rolnicy obawiają się przede wszystkim podwyższenia kosztów funkcjonowania gospodarstwa oraz zwiększenia obciążeń biurokratycznych.

Zarząd Izby Rolniczej w Opolu w piśmie z końca lipca 2025 roku podkreślił, że planowana cyfryzacja ewidencji to przede wszystkim dodatkowe obowiązki administracyjne i koszty dla rolników, którzy już teraz zmagają się z rosnącymi wymaganiami formalnymi.

Zdaniem Izby Rolniczej w Opolu, obecnie funkcjonujący papierowy rejestr w pełni spełnia swoją rolę kontrolną i zapewnia przejrzystość, nie generując przy tym dodatkowych obciążeń technologicznych ani finansowych.

Cyfryzacja może wykluczać starszych rolników

Izba Rolnicza w Opolu podkreśla, że wiele gospodarstw, zwłaszcza mniejszych i rodzinnych, nie posiada odpowiedniej infrastruktury ani umiejętności cyfrowych, aby sprawnie prowadzić ewidencję w formie elektronicznej. Może to prowadzić do marginalizacji części producentów i ograniczenia ich konkurencyjności.

Do opolskiego sprzeciwu dołączył kolejny samorząd rolniczy – Podkarpacka Izba Rolnicza. Rolnicy z Podkarpacia także apelują o odstąpienie od planów wdrożenia elektronicznego rejestru i utrzymanie dotychczasowego, papierowego systemu.

Prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej Stanisław Bartman ocenia, że nowe regulacje mogą mieć szczególnie dotkliwe skutki dla starszych rolników. Wymóg prowadzenia elektronicznej ewidencji może nawet doprowadzić do likwidacji gospodarstw prowadzonych przez osoby starsze.

PIR popiera IR w Opolu – elektroniczny rejestr środków ochrony roślin

źródło: IR w Opolu