Wczoraj, 9 września 2026 r., w Opolskim Urzędzie Wojewódzkim zakończyło się niezwykle ważne spotkanie poświęcone systemowi monitoringu suszy rolniczej. Przedstawiciele instytucji państwowych i samorządowych oraz – co z perspektywy Zarządu Izby najważniejsze – sami rolnicy, usiedli do wspólnego stołu. Cel był jasny: wypracowanie mechanizmów, dzięki którym naukowe modele będą realnie odzwierciedlać to, z czym rolnicy mierzą się na swoich polach.

Z inicjatywy Wicewojewody Opolskiego – Piotra Pośpiecha oraz Zarządu Izby Rolniczej w Opolu w debacie wzięło udział szerokie grono ekspertów i decydentów. Obok rolników w dyskusji uczestniczyli goście z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Antoni Konopka – Członek Zarządu Województwa Opolskiego, a także reprezentanci Opolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego i opolskiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Jak z bliska wygląda monitoring suszy?

Głównym punktem wydarzenia były prelekcje i konsultacje z ekspertami z Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa – Państwowego Instytutu Badawczego (IUNG-PIB). Z rolnikami spotkali się: dr hab. Jerzy Kozyra, dr hab. Rafał Pudełko oraz dr Anna Nieróbca.

Eksperci szczegółowo zaprezentowali, jak od strony naukowej i praktycznej funkcjonuje obecnie System Monitoringu Suszy Rolniczej w Polsce. Zwrócono uwagę na rozwój narzędzi diagnostycznych – to już nie tylko sieć stacji meteorologicznych i tradycyjny pomiar wilgotności gleby czy opadów. IUNG aktywnie wykorzystuje w swoich ocenach dane satelitarne (satelity Sentinel-1 i Sentinel-2). Dodatkowo prowadzona jest bezpośrednia, terenowa ocena kondycji upraw – jak przekazano, w samym 2026 roku taki szczegółowy monitoring referencyjny odbywa się na 116 wytypowanych polach.

Susze błyskawiczne – coraz większe zagrożenie

Dużo miejsca w dyskusji poświęcono zmieniającemu się klimatowi i nowym wyzwaniom, z którymi rolnicy zmagają się coraz częściej. Jednym z nich jest tzw. susza błyskawiczna.

Eksperci wyjaśnili, że obecnie drastyczny spadek plonów nie musi być efektem wielotygodniowego braku deszczu. Susza błyskawiczna wiąże się często nie tylko z samym deficytem opadów, ale uderza za sprawą nagłych fal upałów. Nawet krótki okres ekstremalnie wysokich temperatur prowadzi do bardzo intensywnego parowania i gwałtownego, destrukcyjnego wręcz spadku wilgotności gleby, niszcząc uprawy, które jeszcze chwilę wcześniej miały dobre warunki do wzrostu.

Dialog, którego potrzebowało opolskie rolnictwo

Najcenniejszym – co zgodnie podkreślali zgromadzeni – elementem spotkania była otwarta, często trudna, ale niezwykle merytoryczna runda pytań i odpowiedzi. Przedstawiciele IUNG odpowiadali na konkretne wątpliwości gospodarzy dotyczące funkcjonowania algorytmów i oceny sytuacji bezpośrednio na opolskich polach.

Wniosek płynący z tej debaty jest jednoznaczny: dane, algorytmy i naukowe modele muszą w maksymalnym stopniu odzwierciedlać rzeczywistość. Teoretyczne wyliczenia nie mogą rozjeżdżać się z tym, co rolnik widzi na własnym polu.

Dziękujemy Wicewojewodzie Opolskiemu, przedstawicielom z IUNG-PIB, instytucjom wspierającym oraz wszystkim obecnym rolnikom za tę merytoryczną rozmowę. Izba Rolnicza w Opolu będzie nadal dbać o to, by głos z opolskich gospodarstw docierał bezpośrednio do osób odpowiedzialnych za tworzenie rolniczego prawa i systemów wsparcia.

Zdjęcia udostępnione dzięki uprzejmości Opolskiego Urzędu Wojewódzkiego