Strona główna Aktualności Trzeba szukać nowych rozwiązań – mówił wicewojewoda na walnym zgromadzeniu Izby Rolniczej

Trzeba szukać nowych rozwiązań – mówił wicewojewoda na walnym zgromadzeniu Izby Rolniczej

1077
0

Wicewojewoda Opolski złożył rolnikom życzenia świąteczno-noworoczne. Podczas grudniowego walnego zgromadzenia Izby Rolniczej w Opolu, Antoni Jastrzembski podkreślał, że sukces rolników zależy od ich umiejętności odnajdywania się na rynku.

W jego ocenie, najważniejsze jest wykorzystywanie nisz rynkowych. Podał przykład jednej z rolniczych spółdzielni produkcyjnych, których na Opolszczyźnie jest obecnie ponad 80. Spółdzielnia w Wilamowej ma największe stado była mięsnego rasy Piemont w południowej Polsce. Sprzedaje swoje wyroby w południowej części naszego regionu oraz Polski oraz w Republice Czeskiej.

Antoni Jastrzembski mówił również o Spółdzielnia Mleczarskiej Rolników Śląskich w Kadłubie przejętej przez mleczarnię w Bieruniu w województwie śląskim. „Parę lat temu firma dołowała. Nowy menedżer przestawił produkcję z detalu na profesjonalne dostawy dla gastronomii i cukiernictwa. Niekonwencjonalne myślenie”, podsumował wicewojewoda.

Wicewojewoda odniósł się do napiętej w tym roku sytuacji na rynku zbóż. „Dwa lata były tłuste, ten rok byl zdecydowanie chudszy, ale tak jest w rolnictwie. Przez dwa lata narzekali ci, którzy mają produkcję zwierzęcą, bo zboża były drogie. W tym roku zboża tanieją i producenci zwierząt mówią, że wreszcie się odkują. W tym roku po raz pierwszy od wielu lat pojawiły się protesty rolników z powiatu brzeskiego, którzy zawiązali komitet protestacyjny. Byli to zdecydowanie rolnicy mający dużo hektarów. Dyskusja była trudna, bo cena rzepaku zjechała w stosunku do ubiegłego roku o prawie 1000 złotych”, przypomniał Jastrzembski.

Jego zdaniem, wojewoda nie ma żadnych możliwości interwencji na rynku rzepaku. „Powiedziałem to oficjalnie, ten problem nie wchodzi w zakres interwencji rządu, ani żadnej z jego agencji. To jest sprawa rynkowa. Rosnąca cena rzepadku spowodowała, że obsiano rzepakiem chyba największą powierzchnię od kilkudziesięciu lat. To spowodowało, że tego rzepaku pojawiło się za dużo i automatycznie cena spadła. Temat przejął marszałek on jest odpowiedzialny za poliytkę regionalną”, wyjaśnił Antoni Jastrzembski.

Podczas walnego zgromadzenia IR w Opolu Wicewojewoda został uhonorowany specjalnym wyróżnieniem przyznanym przez opolski samorząd rolniczy.